I etap Osiedla Espresso – ruszyły odbiory techniczne

Zaczynają się odbiory techniczne mieszkań w I etapie Osiedla Espresso. To oczekiwany przez wielu moment na drodze do własnego M. Jeśli odbiór nie ujawni usterek, to wystarczy już tylko zapłacić pozostałą część za mieszkanie, spisać liczniki i można odbierać klucze. Konieczne będzie też podpisanie umowy na dostawę energii z RWE Stoen.

Odbiór techniczny odbywa się w obecności nabywcy (lub jego przedstawiciela), osoby ze strony dewelopera oraz inżyniera ze strony wykonawcy. Taki odbiór ma na celu sprawdzenie czy wybudowane mieszkanie zgodne jest z projektem w zakresie wszystkich branż (architektura, wodno-kanalizacyjna, elektryczna, co, wentylacyjna). Należy także sprawdzić czy stolarkę okienną (mogą się zdarzyć zarysowania), wykonanie tynków i posadzek. Nie zapomnijmy też o sprawdzeniu balkonów, loggi i tarasów (wymiary, spadki, blacharka). Kto nabył komórkę lokatorską lub garaż także powinien sprawdzić zgodność tych pomieszczeń z projektem. Można to zrobić we własnym zakresie, ale można także skorzystać z pomocy fachowców posiadających odpowiednie uprawnienia budowlane i elektryczne.

Efektem odbioru technicznego jest protokół odbioru, w którym należy spisać ujawnione wady i usterki. Ronson w ciągu 14 dni powinien ustosunkować się do tych zastrzeżeń – uznać lub odrzucić w całości lub w części z podaniem przyczyny. Co prawda wady wymienione w protokole powinny być usunięte w terminie 30 dni od podpisania protokołu, jednak w szczególnych przypadkach deweloper może zrobić to później. Kiedy usterki zostaną naprawione znowu przystępuje się do odbioru technicznego.

Z dotąd przeprowadzonych odbiorów najczęściej pojawiają się zastrzeżenia do powierzchni mieszkania, ale nie są to duże różnice. Zazwyczaj powierzchnia mieszkania jest nieco większa niż w projekcie, ale są to różnice wielkości 1/10 m2 lub mniej. Jesteś już po odbiorze mieszkania na Espresso? Podziel się wrażeniami zostawiając komentarz poniżej.

Espresso w słońcu – zapraszam do galerii.

Zapisz się do newslettera i dostawaj powiadomienia o aktualizacjach na Blogu.

Tagi: ,
Napisano w Budowa
186 komentarzy, opinii i uwag dla “I etap Osiedla Espresso – ruszyły odbiory techniczne
  1. Agnieszka pisze:

    U mnie już po odbiorze mieszkania okazało się, że balkon sąsiada z góry przecieka i wszytko leci do mnie.
    By okazji wizyty generalnego przy naprawie usterek wspomniałam o tym. Powiedział, że wie i będą naprawiać, a wiąże się to z kuciem płytek. Ale chyba zgłoszę to jeszcze oficjalną drogą. Zwróćcie uwagę na swoje.

  2. Edyta pisze:

    Czy podczas odbiorów mieliście ogrzewanie włączone, żeby sprawdzić czy grzejniki działają poprawnie? Ja miałam zimne.

  3. smn pisze:

    witam,

    mam kilka pytań do osób które załatwiały odblokowanie prądu w RWE. Jakie dokumenty są wymagane? Czy trzeba przyjść z wypełnionym wnioskiem? i czy w sprawie podłaczenia należy udać się do głównej siedziby na Rychlinskiego?

    • Łukasz pisze:

      Cześć.
      Ja załatwiłem wszystko w Arkadii. Potrzebny był protokół odbioru z numerem i stanem licznika oraz dowód osobisty. Nie miałem wypełnionego wniosku, wszystkie formalności załatwiła pani w „okienku” :)
      Na odblokowanie licznika czekałem 3 dni.

      Wszystko poszło bardzo sprawnie.

      Pozdrawiam
      Łukasz

  4. lokator pisze:

    Mam pytanie dotyczące wentylacji, na planie schematu elektrycznego jest wyraźnie narysowane i napisane – Wentylator wyciągowy dwubiegowy HELIOS – w kuchni łazience i wc, przy odbiorze technicznym dowiedziałem sie ze jest ogólny wentylator na dachu, a w żadnym z pomieszczeń nie ma wentylatora a jedynie jakaś specjalna kratka, czy u Was tez tak jest, czy tylko tak jest u mnie. Jak ma być faktycznie ?

    • Tomasz pisze:

      Tak, ja mam tak samo jak Ty. Teraz zwróciłem na to uwagę. Na projekcie elektryki w kuchni i w łazience mam wpisane „wentylator wyciągowy dwubiegowy Helios”, ale na odbiorze nie zauważyłem, nie widziałem też żadnego sterowania tymi wentylatorami (włącz/wyłącz), była tylko kratka. Być może to jakieś oszczędności. Taniej było zainstalować jeden wspólny wyciąg na dachu dla całego pionu niż każdemu z osobna w mieszkaniu małe wentylatorki.

      Przy okazji wentylacji chciałem zwrócić uwagę na nawiewniki okienne. Mieszkanie by miało właściwą wentylację oprócz wyciągania powietrza powinno mieć też stały dopływ świeżego. U nas te nawiewniki nie rzucają się zbytnio w oczy, są w kolorze ramy okna, mają też regulację nawiewu. Na innych nowych osiedlach widziałem zdecydowanie gorsze rozwiązania w postaci dziur średnicy 10 cm przy każdym oknie na wylot, takich że można było zobaczyć światło. Dziura była tylko zaślepiona kratką czy czymś w rodzaju wentylatorka.

      • lokator pisze:

        Ronson zrobił duża oszczędność, u mnie powinny byc 3 wentylatory, które kosztują od 350 do 600 zł w zależności od ich własności technicznych. Pytanie jaki model nawiewników okiennych został założony na nasze okna ?
        Jednak najważniejsze pytanie dlaczego Ronson zmienił projekt wentylacji w mieszkaniach zatwierdzonych w aktach notarialnych przez obie strony bez naszej wiedzy. My za wszystkie zmiany w lokalach musimy płacić i prosić o zgodę a Ronson zrobił to za naszymi plecami, jednostronnie podejmując decyzję.

        • Tomasz pisze:

          Z instrukcji użytkowania lokalu można dowiedzieć się, że zainstalowano nawiewniki higrosterowalne firmy Aereco typu EMM, nie ma tylko podanego dokładnego modelu. Może ktoś kto już odebrał klucze powie jaki mamy model nawiewników?

          Jeśli zaś chodzi o wentylację wyciągową i umowę to projekt wentylacji nie był załącznikiem do umowy (przynajmniej w moim przypadku), jedynie w załączniku opisującym standard wykonania jest przy wentylacji wpisane „mechaniczna”, co pewnie można podciągnąć pod jeden wspólny wentylator na dachu. W instrukcji mam napisane Wywiew powietrza przewiduje się automatycznie regulowanymi kratkami higrosterowanymi typ BXC273 Ø125 mm firmy AERECO. Kratki te pełnią rolę regulatorów automatycznych (zwiększając wydajność w przypadku wzrostu wilgotności w pomieszczeniu). Wyżej wspomniane kratki wentylacyjne wyciągowe firmy AERECO są stałowydajnościowe i w związku z tym nie wymagają żadnej ręcznej regulacji.

  5. Edyta pisze:

    Jeszcze mam pytanie o ściany w łazience. Mi zrobili jak to określił Pan z Ronsona „na surowo”, wygląda to okropnie. Tak się podobno robi bo i tak będzie szedł klej. Ale może ja nie chcę glazury? A w umowie w standardzie wykonania mam tynk gipsowy. Jak to wygląda u Was?

    • Tomasz pisze:

      Ja też mam w łazience ściany na surowo, ale będzie tam glazura i faktycznie nie potrzebuję białych wygładzonych ścian, bo i tak zostaną pokryte klejem.

      • Edyta pisze:

        Ja nie wiem czy aż do sufitu będę miała glazurę, jak zdecyduję się do połowy, to będę musiała komuś zapłacin za wygładzenie ścian. Zapytam o zapis w umowie.

        • Tomasz pisze:

          Nie napisałem wcześniej, ściany na surowo mam tak mniej więcej do połowy, później do góry są już wymalowane.

          • Edyta pisze:

            Tomaszu, czy tą część pomalowaną na biało masz w takim standardzie jak w pokojach? Ściany są gładkie czy chropowate? I czy w pokojach masz masz gładź gipsową?

    • Emka pisze:

      Edyta, u nas też wygładzone było mniej niż połowa ścian w łazience. Ok 2/3 siany od dołu jest chropowate, co powoduje dodatkową pracę ponieważ chcemy mieć płytki nie wyżej niż do połowy. Niestety ta rzecz mi umknęła podczas odbiorów.

  6. Edyta pisze:

    Chciałam zapytać o grubą rurę kanalizacujną, czy ona powinna wychodzić ze ściany w miescu, gdzie na planie jest muszla klozetowa? Bo u mnie wychodzi w rogu łazienki i zastanawiam się czy to jest ok. Zapytałam przedstawiciela Ronsona, powiedział, że to norma. Nie jestem pewna.Do muszli mam kawałek, jak to połączyć i zabudować? Burzy się cały projekt łazienki.

    • Tomasz pisze:

      Edyta, podejście kanalizacyjne nie musi być dokładnie w tym samym miejscu co ustęp. Nie jestem specem, ale zdaje się, że może być nawet w odległości metra i łączy się to odpowiednimi rurami o średnicy chyba 10 cm. Później Twój wykonawca musi pomyśleć jak to zabudować.

      • Edyta pisze:

        Nie mam odpływu przy wannie, wystarczy, że jest przy umywalce? I mam sobie ciąnąć po ścianie? Ja się nie znam, ale to dziwne trochę. A może jednak powinien być tam odpływ?

        • Tomasz pisze:

          Sprawdź na projekcie branży wodno-kanalizacyjnej. Tam jest zaznaczony każdy odpływ i każdy punkt zasilający w wodę.

          • lokator pisze:

            Tomasz, ja sprawdziłem schemat swojego mieszkania i jedynie jest rozrysowane doprowadzenie wody ciepłej i zimnej, a tak naprawdę to ja tez nie sprawdziłem odpływu wanny jedynie widziałem kawał długiej rury od umywalki.

          • Tomasz pisze:

            Lokator, zazwyczaj jest właśnie tak jak piszesz, na projekcie nie ma odpływu, bo wykonanie jest już po naszej stronie. Instalację odpływową od wanny prowadzi się natykowo (po ścianie) i podłącza się pod odpływ umywalki i dalej wszystko leci do pionu. Napisałem zazwyczaj, bo ja mam nieco inaczej. Wprowadziłem zmiany lokatorskie, w których m.in. było wskazane by odpływ z prysznica zrobić w warstwie szlichty (w podłodze). Tak to też zostało wykonane i w podłodze mam tylko dziurę, nie ma żadnych rur na wierzchu, tam podłączę syfon. Tutaj można znaleźć trochę zdjęć poglądowych http://budowadomujednorodzinnego.pl/oferta/prace-wykonczeniowe/kanalizacja/

          • rycho pisze:

            Panie Tomaszu.Woda nie może płynąć pod górę.Odpływ do umywalki
            jest w ścianie na wysokości 40-50cm od podłogi(d=50mm-chociaż lepiej zredukować wcześniej nad podłogą na d=25mm-typowe do syfonu umywalki).Natomiast wanna powinna mieć odpływ d=50mm
            wychodzący ze szlichty lub tuż ponad nią(wanna instalowana jest
            nad podłogą na konstrukcji lub obudowie murowanej)i do niego
            podłączony zostaje wypływ z syfonu wannowego(syfon mieści się pomiędzy wanną i szlichtą).Wystające re ściany rury d=110mm
            do sedesu to norma.Nie ma się o co czepiać.Nikt nie wie,czy
            właściciel zainstaluje sedes podwieszany w obudowie G-K(gdzie
            odpływy są schowane w zabudowie),czy tradycyjny ,gdzie są tzw
            podejścia warszawskie i poznańskie(jedno to odpływ z muszli
            dorury pod nią-nie widać rury,i drugi prosto ,gdzie widoczna
            jest rura.W takim przypadku wykonuje się cokół na rurze i wykleja płytkami.
            W sprawie tynków w łazience:tzw brzydkie,chropowate są ok,bo dobrze trzymają się płytki.Gładzie i tynki gipsowa gładkie
            tych wymagań nie spełniają.Pomalowane powierzchnie nie nadają
            się pod klej do glazury i należy z nich usuwać farbę.
            Ponad to w łazienkach,takich jak u Pana należy w kabinie(ściany
            i podłoga) wykonać izolację wodną (pokrywa się ściany i podłogę
            warstwą płynnej gumy,np f-my Sopro i dodatkowo złącza ściany
            i sufitu uzupełnia się uszczelnieniem ze specjalnej taśmy technologicznej).Daje to zabezpieczenie przed zalaniem sąsiada
            i przenikaniem wilgoci pod klej płytek.W wypadku wygładzonych i
            malowanych tynków,warstwa ta,odspoi się.
            Warto do odbioru mieszkania stawić się z fachowcem,bo można
            mu zadać także takie pytania.
            Serdecznie pozdrawiam Pana i mieszkańców Pana Budynku.

          • Tomasz pisze:

            Jak dobrze posłuchać fachowca. Dziękuję za wyjaśnienia, teraz już dla wszystkich powinno być jasne, że odpływ powinien być wykonany dla każdego punktu z wyjątkiem pralki automatycznej i zmywarki. Ano właśnie, Panie Ryszardzie – rozumiem, że z odpływem od pralki i zmywarki można się podłączyć pod odpływ np. z umywalki/zlewu i dla tych urządzeń w standardzie wykonania nie przewiduje się osobnych odpływów, zgadza się?

            Jeśli ktoś nie miał jeszcze odbioru to polecam asystę Pana Ryszarda z rabatem 10% na hasło „Blog Espresso”. Więcej informacji tutaj http://www.pomocwodbiorzemieszkania.com.pl/

        • Emka pisze:

          Jestem niemal pewna, że każde urządzenie sanitarne (umywalka, wanna, wc) powinno mieć swój odpływ, tzn dla każdego powinna być osobna rurka w podłodze lub ścianie. I z tego co pamiętam, to w naszym mieszkaniu tak było. Niestety nie mam jeszcze kluczy, więc nie moge sprawdzić i potwierdzić.

          • Edyta pisze:

            Rurę do wc mam, ale metr od miejsca, gdzie na planie była muszla. To kłopot. Trzeba zabudować i będzie niepotrzebmy stopień.

          • Agnieszka pisze:

            ja rurkę do wc mam zupełnie zakrytą w ścianie (akurat tam jest jakiś pion wodno – kanalizacyjny).

          • Taadeusz pisze:

            Jeżeli chodzi o odpływy kanalizacyjne,to pralka bezwzględnie
            powinna mieć własny odpływ(przeważnie wykonywany jest w postaći
            oczka o d=50mm,gdzie należy zamontować redukcję 50/32mm
            Lepszym rozwiązaniem jest demontaż tego oczka,wstawienie redukcji 50/32mm,zamontowanie specjalnego syfonu do pralki
            (cena ok.15zł w supermarketach).Można wtedy zostawić włączoną pralkę bez ryzyka wyskoczenia węża ze ściany(ciśnienie pompy
            w pompie pralki).I jest to ładniejsze.
            W kuchni większość deweloperów wykonuje tylko zasilanie do
            zmywarki.Gotowe syfony zlewozmywakowe umożliwiają podłączenie
            zmywarki.Lepiej jednak zdemontować fragment odpływu do zlewu,
            zamontować trójnik 50/50mm kąt 45st. i zamontować podtynkowy
            syfon do zmywarki(nie słychać wypompowywania wody ze zmywarki
            pod zlewem).
            Inne zasady:
            -do wc max długość odpływu do pionu mniejsza od 1m
            -do umywalki,kabiny,wanny mniejsza od 3m
            -dla większych odległości zwiększyć spadek i założyć aparat
            odpowietrzający na końcu(trójnik+aparat),co zapobiegnie
            bulgotaniu w instalacji
            -do odpływu wc(110mm) nie instalować innych odbiorników
            -odpływ wc na pionie powinien być poniżej innych odbiorników
            Pozdrawiam wszystkich

  7. Edyta pisze:

    Miałam dziś odbiór mieszkania. Niestety nie należę do szczęśliwców, moje mieszkanie ma kilkanaście usterek. Nie nastawiałam się, że będzie ok, ale jestem bardzo rozczarowana zachowaniem przedstawiciela Ronsona. Bardzo niemiły, złośliwy Pan, popędzał mnie, zaczął na mnie krzyczeć. Jak znalazłam usterkę to ironizował, że będę miała co wpisać na forum. Jestem w szoku, jak można się tak zachowywać. A mieszkanie nie było przygotowane do odbioru. Brudne szyby, żeby ukryć rysy, zafajdany taras. Brak słów.

  8. XXX pisze:

    Witam,
    Zamierzam kupic mieskzanie w 2 etapie.
    Czy jestescie w stanie powiedziec jakie sa montowane gniazda w mieszkaniach ?
    w ramkach wielokrotnych modulowych ( cos w stylu legranda) czy najtansze gniazdka podwujne w jednej puszcze ?

    Pozdrawiam,

  9. Adam pisze:

    Chcę wyburzyć ściankę działową. Czy trzeba mieć zgodę administracji ?

    • Tomasz pisze:

      Adam, z tego co wiem to zmiana aranżacji wewnątrz (np. przeniesienie ścianki działowej) nie wymaga zgody administracji. Nie można tylko bez pozwolenia ruszać części wspólnych (także balkon) oraz ścian działowych i nośnych. Nie zaszkodzi jeśli potwierdzisz to w Ronsonie.

    • Tomasz pisze:

      Jeszcze w temacie zmian w mieszkaniu. Jeśli zmiany będą dotyczyły instalacji (np. elektrycznej) to traci się rękojmię i/lub gwarancję na te instalacje. Przysługuje nam 3 lata rękojmi od wydania mieszkania/odebrania kluczy. Warto więc pomyśleć zanim np. przeniesiemy kaloryfer, bo wtedy tracimy rękojmię na instalację CO w całym mieszkaniu. Co więcej nawet demontaż zaworów termostatycznych przy grzejnikach łazienkowych powoduje utratę praw wynikających z rękojmi na wykonane instalacje.

  10. E pisze:

    Witam Wszystkich,

    Zastanawiam, się nad zakupem mieszkania w II etapie osiedla Espresso,mam pytanie czy wiecie może jakie wstępnie przewidywane są koszty za użytkowanie siłowni, wi-fi czy klubu malucha? Czy wszyscy lokatorzy będą mieli dostęp czy np.tylko Ci, którzy wyrażą chęć?

    • Tomasz pisze:

      Cześć, ja nie mam żadnych informacji na ten temat. Być może administrator już coś wie (redNet Management). Jeśli uda Ci się coś ustalić daj nam znać :)

  11. Analityk pisze:

    A klucze odbiera się też w lokalu U5 czy można je odebrać w biurze sprzedaży np. w weekend?

  12. K pisze:

    Głupie pytanie tutaj, ale może ktoś z was powie mi co to jest pod skrzynka z bezpiecznikami? Są dwie „skrzynki” górna to bezpieczniki a dolna? u mnie pełno jest wystających kabli…

    • Beata pisze:

      To jest skrzynka z kabelkami dla operatora teleofnii/internetu/tv, na Espresso ma być to chyba UPC :)

      • K pisze:

        ale te kabelki wyglądają strasznie jak się otworzy tą skrzynke

        • Beata pisze:

          Niestety wiem i nawet nasz spec odbiorowy zgłosił do protokołu odbioru: „wykonać połączenie przewodów w skrzynce teletechniczej” – cokolwiek to znaczy :)

          • Pawel pisze:

            A to nie jest tak, ze okablowanie juz jest poprowadzone do gniazdek tel/int/kabl? Wystarczy podposac umowe, dostajesz modem i podlaczasz go w skrzynce (stad gniazdko). Tak mi sie wydaje, ze tak to dziala.
            Pzdr

  13. Beata pisze:

    To może i ja krótko napiszę na temat naszego odbioru. Trwał ponad 2 godziny, bo wszystko sprawdzaliśmy bardzo dokładnie. Okna bez wad – były świeżo umyte, Pani sprzątająca przy nas kończyła myć, więc mogliśmy wszystko dokładnie obejrzeć. Drzwi wejściowe z małymi wadami. Jeśli chodzi o elektrykę to ponieważ miałam ze sobą bardzo czepialskiego elektryka dopatrzył się on kilku niedociągnięć, ale bez żadnych spektakularnych wad. Przy odbiorze był również elektryk od strony wykonawcy i pomagał przy sprawdzaniu elektryki. Dodatkowo małe pękniecie tynku i klika pęknieć w podłodze. Na balkonie mały ubytek silikonu. Generalnie nie było dużych wad, kąty proste, ściany i podłogi też ;) Na odbiorze był z nami baaardzooo dokładny budowlaniec i powiedział, że mieszkanie jest zrobione porządnie, co mnie bardzo cieszy :)

  14. R pisze:

    Ja miałem odbiór wczoraj, ale nie zgodziłem się odebrać. Do protokołu rozbieżności wpisaliśmy ponad 20 punktów. Nie wchodząc w szczegóły, mieliśmy z żoną duże wątpliwości, czy mieszkanie w ogóle zostało przygotowane do odbioru (zwłaszcza jesli chodzi o taras, dla którego to mieszkanie tak naprawdę kupiliśmy). Pani z Ronsona – bez zarzutu. Pan od strony wykonawcy – tragedia, ale został odpowiednio zdyscyplinowany:) Co do dopłaty za metraż, to czekamy na oficjalne stanowisko działu prawmnego Ronsona. W związku z tym, że nie podpisaliśmy protokołu odbioru, kwestia dopłaty na razie „wisi”. Pozdrowienia dla wszystkich (przyszłych) sąsiadów.

    • Edyta pisze:

      R,
      przepraszam, czy możesz podpowiedzieć jakieś wskazówki, jak powinnam napisać pismo do Ronsona w sprawie dopłaty za metraż? Z góry bardzo dziękuję.

      • R pisze:

        @ Edyto, napisałem krótko, że klauzula, która zobowiązuje mnie do dopłaty, została zakwestionowana przez UOKiK jako klauzula abuzywna, w związku z czym Ronsonowi nie wolno z niej korzystać. Następnie poprosiłem o wyjaśnienie, co w tej sytuacji proponują. Póki co, jeszcze nie ma odpowiedzi.

    • karol pisze:

      R, czy mogłbyś napisać wiecej na temat rozbieżnosci jakie zauważyłeś w swoim mieszkaniu ?… chociaż po skrócie tak żabym moze wiedział na co warto zwrócić szczególną uwagę

      • R pisze:

        @ Karol, do protokołu rozbieżności wpisaliśmy m.in. pęknięcia tynku w różnych miejscach mieszkania (w tym ogromny ubytek w tynku przy łazience), ubytki w drzwiach wejściowych + zarysowania na ościeżnicy, pęknięcia na styku ściana-strop, spękane szlichty w różnych miejscach mieszkania, błędne umiejscowienie wentylacji do okapu, brak kąta prostego w narożniku. Ponadto, poważne uwagi dot. tarasu. Okna w miarę OK (małe rysy + brak zewn. osłon nawietrzników). Elektryka OK. Domofon działał. Oczywiście, bez wynajętego inżyniera z uprawnieniami nie dostrzeglibyśmy tego wszystkiego..

    • Kasia pisze:

      To chyba będziemy sąsiadami :) – klatka B 9 piętro
      my też już po odbiorze i niestety podobne zastrzeżenia – łącznie 26 usterek i taras w zasadzie należałoby zrobić od nowa … pan który był z mężem na odbiorze nie mógł uwierzyć własnym oczom.

      Mamy tylko nadzieję, że usterki zostaną usunięte sprawnie.

      • Borsenio pisze:

        Przy odbiorach dobrze zwrócić uwagę na balkony i tarasy. Wykonawca twierdzi, że materiały najwyższej klasy, ale co z tego jak ekipa do d… to robiła. Płytki są popękane, źle klejone do podłoża – wszystko do poprawy tak naprawdę. Pamiętajcie, że za stan balkonu\tarasu odpowiada nabywca po okresie rękojmi.

  15. Ola pisze:

    Jakiś czas temu pytałam w urzędzie dzielnicy o możliwość meldowania się w mieszkaniu odebranym, ale jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego. Pani powiedziała mi, że to możliwe. Jest potrzebny druk meldunkowy na którym deweloper potwierdzi, że akt notarialny już blisko oraz protokół odbioru.

  16. Tomasz pisze:

    Ja już też po odbiorze. Brakowało dosyć ważnego elementu w mieszkaniu – tablicy elektrycznej… Nie mogłem więc sprawdzić elektryki. Co ciekawe domofon działał i nawet zamieniłem słowo z ochroniarzem :) Domofon jednak podłączony jest pod inny obwód, chyba z klatki schodowej. Poza tym drobne usterki typu zainstalowane gniazdo pojedyncze, a miało być podwójne, drzwi wejściowe do regulacji, tzn. zwiększyć trzeba siłę samozamykacza by się samoczynnie zamykały i wyregulować by nie było szczelin, dwa wypusty oświetlenia do przeniesienia, uzupełnienie płytek pod parapetem na balkonie, jakieś drobne poprawki izolacji wodnej na balkonie, zamontowanie kinkietu, bo zapomnieli i nie było też oprawy oświetleniowej w komórce, brakowało też tabliczki z numerem mieszkania. W jednym miejscu brakowało tynku, ale to tylko na powierzchni 20x20cm w łazience, w kuchni na jednej ścianie odchylenie kąta powyżej 7mm/m, do wyrównania.

    Kąty równe (poza jednym w kuchni), poziomy także, wymiary zgodne z projektem (a wprowadzałem zmiany lokatorskie), tynki gładkie i dobrze wykonane, stolarka okienna w porządku, CO bez uwag, kaloryfery grzeją na całej długości i szerokości równomiernie, wentylacja dobra.

    Oczywiście u kogoś może być inaczej, sprawdzajcie wszystko niezależnie od innych, bo to, że u mnie jest w porządku, u kogoś może nie być, tak więc nie sugerujcie się tym bardzo.

    Pan ze strony Ronsona uprzejmy i bardzo cierpliwy. Sprawdzanie mieszkania trwało ponad 2 godziny, później pisanina, pewnie wszystko zabrało 3 godziny. Ani razu pracownik Ronsona nie ponaglał i nie przyśpieszał. Sam też stawał w obronie przed wykonawcą jeśli tamten z czymś się niesłusznie nie zgadzał. Wszystko skrzętnie notował do protokołu.

    • Pawel pisze:

      Dzięki Tomasz. Polecam tez dokładniejsze sprawdzenie silikonowania przy stolarce okiennej wewnątrz i na zewnątrz (czy w ogole jest zrobione) oraz czy zostały zamontowane okapniki i noski przy okapnikach. Male rzeczy, ale w przypadku większego deszczu mogą przysporzyć trochę problemow.

      Potwierdzam tez, ze RWE bardzo szybko poradziło sobie z odblokowaniem liczników.3 dni w moim przypadku.

      Czy komuś udało się odebrać klucze przed upłynięciem 14 dniowego terminu usunięcia usterek?

    • karol pisze:

      Tomku, mogłbyś napisać coś wiecej o sprawdzaniu elektryki na mieszkaniu ? Z tego co sie orientuje to prad jest dopiero po podpisaniu umowy z RWE. Czy podzas odbioru mieszkania podłanczają jakiś prąd testowy ? JEsli tak to jak to sie odbywa ? O jakim napieciu jest to prąd ?
      Mogłbyś napisać co to jest ta tablica elektryczna ? Gdzie jest zlokalizowana w mieszkaniu ? JAk wyglada ? i co w niej jest ?
      A Oświetlenie na balkonie ? Jak sprawdzić czy działa ? Czy wogóle nie ma mozliwości sprawdzenia czy lampa na balkonie dziala ?

      • Tomasz pisze:

        Karol, zakup próbnik (taki śrubokręt ze światełkiem w środku), tym sprawdzisz napięcie w każdym gniazdku. Weź ze sobą też oprawkę oświetleniową (można kupić w markecie budowlanym za kilka zł) i żarówkę, najlepiej setkę. W ten sposób będziesz mógł sprawdzić każdy wypust oświetleniowy łącząc kabelki wychodzące z oprawki z kablami punktu oświetleniowego wychodzącymi ze ściany, na ich końcu założona jest taka plastikowa kostka pozwalająca połączyć jedno z drugim. Na balkonie/tarasie powinien być założony kinkiet i tam powinieneś sprawdzić czy działa zwyczajnie przełączając włącznik do oświetlenia. Ja dokładnie nie wiem, bo u mnie kinkietu nie było i nie mogłem tego sprawdzić. Może ktoś inny podpowie. Tablica elektryczna oznaczona jest na projekcie mieszkania symbolem TM. Zazwyczaj zainstalowana jest we wnęce gdzieś w przedpokoju, ma drzwiczki, a za nimi są takie przełączniki/bezpieczniki. Odpowiada za sterowanie wszystkimi obwodami elektrycznymi w mieszkaniu. Ja jednak swojej nie widziałem, bo nie zainstalowali i nie mogę dokładnie opisać jak wygląda. Bez niej nie ma prądu w żadnym gniazdku i w żadnym punkcie oświetleniowym. Do mieszkania na czas odbioru jest doprowadzony prąd budowlany i nie potrzebna jest żadna umowa ze Stoenem, każdy powinien mieć możliwość sprawdzenia czy wszystkie punkty elektryczne w mieszkaniu mają prąd i czy świecą.

        • Marta pisze:

          Karol, elektryk był na miejscu i podchodził do każdego gniazdka i każdego punktu oświetleniowego i wtykał te kabelki, żarówki, itp. (Tomek to ładnie opisał, więc nie będę powielać). Odnośnie samego oświetlenia, to ja temu Panu włączałam włączniki i dzięki temu było widać, że wszystko jest sprawne :)
          Kinkiet na balkonie się sprawdza przez włączenie włącznika, tylko musisz poczekać chwilę zanim zaświeci, bo ta żarówka się nieco dłużej rozkręca.

          • karol pisze:

            A czy na odbiorze jest dostępna od dewelopera jakś drabina aby sprawdzić przewody wystające z sufitu ? Czy trzeba mieć jakąś swoją drawine

      • Marta pisze:

        ten Pan elektryk jest wyposażony we wszystko co potrzebne, pisałam Ci, że sprawdzał kontakty i kable od oświetlenia :)

        • Tomasz pisze:

          Marta, mieliście elektryka ze strony wykonawcy, który sprawdzał Wam elektrykę czy zamówiliście swojego? U mnie na odbiorze był tylko zamówiony przeze mnie elektryk, ani Ronson, ani Kalter nikogo takiego nie przyprowadził.

          • Agnieszka pisze:

            U mnie był również obecny elektryk ze strony wykonawcy kalter i sprawdzał wszytko przy mnie. Dodatkowo były Panie, które umyły okna i balkon i można było wszytko dokładnie obejrzeć. Pan z Kaltera przyniósł również poziomice jak była nam potrzebna.

          • Marta pisze:

            o, a ja myślałam, że to standardowo u wszystkich, dlatego napisałam tak Karolowi.. ten Pan elektryk był od Ronsona/Kaltera i sprawdzał wszystko, tak jak napisałam wcześniej.
            Karol, mam nadzieję, że niechcący nie wprowadziłam Cię w błąd.

          • Tomasz pisze:

            Marta, to ile osób było u Ciebie ze strony wykonawcy i dewelopera? U mnie była jedna od wykonawcy (jakiś inżynier) i jedna od dewelopera. Być może ten inżynier miał sprawdzać elektrykę, ale w związku z tym, że nie było tablicy z bezpiecznikami to nie miał co sprawdzać.

          • Marta pisze:

            Był jeden Pan z Ronsona (notował usterki), jeden Pan z Kaltera, ten Pan elektryk, ekipa od okien (bo były brudne i oceniali, czy to rysy,czy śladu po kleju) i Pani, która myła nam podłogę na balkonie. Ale tak przez cały czas to było 2 Panów (przedstawiciele Ronsona i Kaltera).
            Widzę, że u Agnieszki też było więcej osób :) może słusznie przypuszczasz, że nie było tego elektryka w związku z brakiem tablicy

  17. Agnieszka pisze:

    Odnośnie odblokowania przełączników prądu przez RWE to zrobili to bardzo szybko. W ubiegły piątek złożyłam wniosek a wczoraj już odblokowali. Czyli zrobili to w ciągu 3 dni (w tym weekend).

  18. Marcin pisze:

    Czy ktoś może ma informację na temat dopłat do metrażu? Jestem po odbiorze i generalnie zgodnie z umową muszę zrobić dopłatę. Wiem że jeżeli to zrobię to już nikt mi tych pieniędzy nie odda. W Ronsonie nie ma z kim o tym rozmawiać.

    • Borsenio pisze:

      Odzew jest zerowy w każdej sprawie dotyczącej odbioru. Pozostaje składać oficjalne pisma w Ronson co zamierzam uczynić.

  19. eMKa pisze:

    Na jakiej podstawie można zameldować się w nowym mieszkaniu? Potrzebny jest jakiś dokument z Ronsona?

  20. Artur pisze:

    Czy koś odebrał już klucze?

    • lokator_66 pisze:

      widziałem juz 2 rodzinki na balkonie w weekend, wiec obstawiam, ze tak

    • Elżbieta pisze:

      Odebrałam dziś klucze, przy czym jeden klucz budowlany zostawiłam u wykonawcy, żeby mogli naprawić usterki zanotowane podczas odbioru. Mają na to 30 dni. Teoretycznie mogę już rozpoczynać prace wykończeniowe niekolidujące z usunięciem usterek, ale wstrzymam się do momentu gdy wszystko będzie już naprawione. Odebrałam klucze, bo zależało mi na swobodnym wchodzeniu do mieszkania.

    • Agnieszka pisze:

      ja odebrałam dziś klucze, tydzień po odbiorze mieszkania. Musiałam zostawić jeden klucz dla wykonawcy by mógł naprawić usterki. Na moim piętrze pojawiły się numerki przy mieszkaniach a także widziałam, że korytarze były jeszcze raz malowane (nie zdjęli jeszcze taśm).

      • Analityk pisze:

        Pani Agnieszko a jak z uregulowaniem płatności trzeba przedstawiać wydruk z konta czy panie z biura maja bieżące informacje na temat księgowania wpłat i wystarczy przyjechać by odebrać klucze.

        • Agnieszka pisze:

          nie trzeba nic przedstawiać. Księgowość developera sporządza protokół wydania (kartę obiegową) na której potwierdzają 100 % wpłatę za mieszkanie w tym za ewentualne zmiany lokatorskie.

      • Marta pisze:

        super :)

Ankieta

W której klatce Osiedla Espresso zamieszkasz?

  • Zanim zapiszemy Twój głos, odowiedz na pytanie - jak nazywa się centrum handlowe położone najbliżej osiedla?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...
Zapisz się do newslettera
Będziesz musiał/-a aktywować subskrypcję klikając na link, który wyślemy Ci w wiadomości e-mail.