Park Zielone Odolany – zaproszenie na nagranie

Już w marcu 2013 roku pisałem o Parku Zielone Odolany, który ma powstać w okolicy Osiedla Espresso. Później pojawiły się informacje, że miasto przekazało Kościołowi część działek, przeznaczonych na park. Przyszli mieszkańcy Espresso, obecni mieszkańcy okolicznych osiedli oraz osoby, którym zależy na powstaniu tego zielonego terenu na Odolanach, zmobilizowali się i przeprowadzili akcję zbierania podpisów pod petycją w sprawie utworzenia parku. 537 podpisów pod petycją zostało przekazanych władzom miasta. Cały czas można też wysłać petycję elektroniczną, tak już zrobiło ponad 300 osób.

Przez kolejne miesiące osoby zaangażowane w sprawy parku, także Czytelnicy Bloga, stawiali pytania władzom dzielnicy, uczestniczyli w spotkaniach gremiów urbanistycznych miasta, kontaktowali się z radnymi i przedstawicielami organizacji społecznych. Nie bez znaczenia są tutaj działania Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Jana Kazimierza 60, który m.in. zlecił wykonanie ekspertyzy prawnej terenu przeznaczonego na park. Jesienią symbolicznie posadziliśmy tulipany na placyku w parku. Wszystko po to by ocalić park i stworzyć zieloną oazę w już i tak mocno zurbanizowanej okolicy. Szczegółowy zapis tych działań można znaleźć na profilu https://www.facebook.com/ParkZieloneOdolany prowadzonym przez Piotra, który aktywnie włącza się w działania na rzecz powstania parku.

W końcu dzięki zaangażowaniu Moniki udało się zainteresować media całą sprawą. Telewizja Polsat News postanowiła podjąć temat w jednym ze swoich programów interwencyjnych. To będzie szansa by na antenie ogólnopolskiej nagłośnić sprawę i poskarżyć się na działania władz dzielnicy i miasta, których obietnice nie przekładają się na czyny.

W sobotę 11.01. o godz. 11:01 przy skrzyżowaniu ulic Sowińskiego i Jana Kazimierza rozpocznie się nagranie do programu. Gorąco zapraszam wszystkich chętnych do udziału. Im będzie nas więcej, tym lepiej, tym większe „rażenie” będzie miała audycja, tym większe zainteresowanie wzbudzi wśród władz, co miejmy nadzieję w końcu przełoży się na ich działania.

Nagranie Polsat News - Park Zielone Odolany

Tagi: ,
Napisano w Okolice osiedla, Park Zielone Odolany
19 komentarzy, opinii i uwag dla “Park Zielone Odolany – zaproszenie na nagranie
  1. Zakapior pisze:

    Ma zniknac dom jest prywatnej osoby ale dzialka Gminy Wola chcesz Tomaszu dowiedziec sie wiecej udaj sie do Gminy Wola ul Solidarnosci 90 POZDRAWIAM

  2. Tomasz pisze:

    Materiał zostanie wyemitowany na antenie Polsatu w programie Interwencja w środę 22 stycznia o godz. 16:15. Dla tych którzy nie będą mogli obejrzeć w TV -> http://www.interwencja.polsat.pl/

    Kilka materiałów przygotowanych przez Odolan zaangażowanych w obronę parku:

    Filmik z przesłaniem dla urzędników – http://vimeo.com/84488229

    Strona Robyg Go Home – http://www.robyggohome.pl

    Memy:
    http://demotywatory.pl/4270258/Robyg-betonuje-Warszawe

    https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1/1511735_764538066907452_788850761_n.jpg

    http://espresso.waw.pl/wp-content/uploads/2014/01/Park-Zielone-Odolany-mem-small.jpg

    https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1514999_763870560307536_1393250479_n.jpg

    https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1560566_763816173646308_872071892_n.jpg

    https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1557719_763398960354696_1460926286_n.jpg

    https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1507701_763304790364113_1717620537_n.jpg

    https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1526584_762380410456551_1629501742_n.jpg

    I kilka informacji prasowych:

    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15287658,Co_dalej_z_parkiem_na_Odolanach__Czy_zabuduje_go_deweloper_.html

    http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-warszawski/wideo/16012014/13671487 (3:50)

    https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1538718_766156126745646_1461756316_n.jpg

    http://wawalove.pl/Apartamentowiec-i-kosciol-zamiast-parku-mieszkancy-protestuja-a12637

    http://www.gazetaecho.pl/odolany-miala-byc-zielen-a-bedzie-beton_66303

    http://janakazimierza.com/wp-content/uploads/2013/06/130114_Ostatnia_szansa_na_park1.pdf

    http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/zostawcie-nam-ten-park_375370.html

    http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,mieszkancy-walcza-o-park-na-odolanach,110671.html

    http://politykawarszawska.pl/index.php/article/399

    http://spoleczni.net/index.php?menu=pokaz_wiadomosc&id_wiadomosci=229

  3. Zakapior pisze:

    Te same wladze Woli zapewnialy ze do polowy 2014 roku zniknie czerwony skansen ze Studziennej Pewnie slowa tak dotrzymaja jak i z parkiem

    • Tomasz pisze:

      Zakapior, pierwsze słyszę, że ten budynek na Studziennej ma być zlikwidowany. Skąd o tym wiesz? Kto o tym mówił/pisał?

  4. Ben pisze:

    Tomaszu, wybacz ale nie mogę się powstrzymać, aby dodać jeszcze jedno postscriptum do naszej dyskusji. Otóż, następujący fragment Twojej wypowiedzi jest nader frapujący… ale tylko do czasu. Cytuję:

    „Znam opinię dwóch deweloperów o tym co robi Robyg – obaj twierdzą, że ich firmy nigdy nie zdecydowałyby się na budowę na tej działce w związku z parkowymi planami, a Robyga określają jako działającego bezwzględnie, niezważającego na nic i na nikogo”.

    Już, już miałem się do łez wzruszyć ową bezinteresowną wrażliwością społeczno-parkową przywołanych przez Ciebie konkurentów Robyga, gdy oto trafiłem na wczorajszy artykuł w „Wyborczej” na temat rynku mieszkaniowego w roku 2013. I cóż się okazuje? Oto fragment tego artykułu:

    „W skali całego kraju nieoczekiwanie na pierwsze miejsce pod względem sprzedaży wysunęła się firma Robyg, która sprzedała w 2013 r. łącznie 1731 mieszkań. – Pobiliśmy nasz rekord kontraktacji – cieszy się Oscar Kazanelson, przewodniczący rady nadzorczej Robygu”.

    Ot, i cała tajemnica „moralizatorstwa” owych konkurencyjnych deweloperów została wyjaśniona. Dorabianie ideologii do usprawiedliwiania własnych porażek w walce konkurencyjnej to stały numer piarowy, od kiedy tylko istnieje gospodarka wolnorynkowa. Przyjazna rada – mniej naiwności, Tomaszu.

    (Zaznaczam, że nie jestem w żaden sposób związany z firmą Robyg i ich sukcesy czy porażki ani mnie ziębią, ani grzeją).

  5. Ben pisze:

    Wiem, że zwalanie całej winy na „złych, zachłannych” deweloperów jest teraz tak samo modne, jak sarkanie na McDonalda i Wikipedię (co nie przeszkadza wielu sarkającym korzystać i z jednego, i z drugiego). Ale niestety, taka postawa ma szkodliwy aspekt, a mianowicie odwraca uwagę od faktu że to władze samorządowe, a nie deweloperzy ustalają plany zagospodarowania, które są decydującym dokumentem zapobiegającym np. zabudowywaniu cennych terenów zielonych.

    I właśnie koncentrowanie publicznej uwagi na „krwiożerczych kapitalistach” umożliwia urzędnikom-lawirantom takim, jak p. burmistrz Kierzkowska umywanie rąk, i podsumowywanie całej sprawy zdaniem: „Mam żal do deweloperów”, które już zakrawa na groteskę.

    Proponuję tę wymianę zdań zakończyć, bo nabiera ona charakteru politycznego, który w kontekście omawianej sprawy prowadzi nas donikąd. Ważne, że jesteśmy zgodni, ża park Odolany powinien powstać. Ja jednak jestem zdania, że sprawa jest przegrana.
    No chyba, że nastąpi jakaś nadzwyczajna mobilizacja mieszkańców JK w dużej liczbie (gdy dojdą ci liczni, co się tam sprowadzą w tym roku). Wtedy może władze Woli i miasta się przestraszą i coś zrobią w tej sprawie. Ale Robyg wie o tym, więc pewnie będzie się spieszył i niewykluczone, że uzyska pozwolenie na budowę i zacznie inwestycję wcześniej. W dodatku, pewnie będzie się przy tym cieszył cichym poparciem pewnej bardzo wpływowej instytucji, z uwagi na własne plany zainteresowanej zarówno maksymalnym rozmnożeniem liczby mieszkańców tym rejonie, jak i wkroczeniem budownictwa na przedmiotowy teren.

    PS. Jeszcze jedna tylko uwaga: pretensje do Robyga o to, że skoncentrował swoją uwagę akurat na tym terenie, „tak jakby nigdzie indziej nie było już wolnej działki”, są – oględnie mówiąc – dość dziwne. Ta działka jest bardzo atrakcyjna. Każdy komercyjny inwestor zawsze koncentruje uwagę na dostępnych atrakcyjnych działkach (a nie na mało- i nieatrakcyjnych), z prostego powodu – bo na inwestycjach w takich miejscach się najwięcej zarabia. Można oczywiście odrzucać ideologicznie kapitalizm i zasadę oparcia działalności gospodarczej na dążeniu do zysku, ale to dziwne dziwić się temu, że komercyjne-prywatne firmy szukają jak największego zysku i np. deweloperzy wolą budować w lokalizacjach dla nich lepszych, a nie gorszych. Robyg robi to, na co władze mu pozwalają.

  6. Ben pisze:

    Wczoraj w telewizyjnym Kurierze Warszawskim podjęto temat parku na Odolanach. Jak się okazuje, jakiś deweloper już tam posiada teren, na którym zamierza wybudować 300 mieszkań. Mało tego, już wystąpił o warunki zabudowy!
    Z wypowiedzi rzeczniczki Woli, od dawna specjalizującej się w wyjaśnianiu, że czegoś się nie da zrobić (kiedyś ta sama osoba w podobny sposób reprezentowała władze Ursynowa ), wynikało, że – jak zwykle – władze dzielnicy nic nie zrobią aby powstał park, i tematem tym raczej nie są zainteresowane.
    Kiepsko to wygląda. Gdy już część terenu zostanie zajęta pod zabudowę, to kostki domina się pewnie posypią, bo wtedy kościół zapewne też powstanie. I to będzie koniec nie tylko wymarzonego parku Odolany, ale nawet choćby jakiegoś porządnego skweru w tamtym miejscu.
    A to będzie oznaczało, że sprawa zieleni/przestrzeni spacerowo-rekreacyjnej dla mieszkańców Espresso (i innych nowych inwestycji przy JK) będzie wyglądała źle. Pozostaną tylko teren przy cmentarzu powstania, oraz bardziej oddalone parki wolskie. Jednak aby je osiągnąć, konieczne będzie pokonywanie ruchliwej ul. Wolskiej i sporego dystansu, kłopotliwego zwłaszcza dla młodych matek z małymi dziećmi w wózkach, które w zasięgu spaceru na południe od ul. Wolskiej nie będą miały właściwie żadnego miejsca, aby pójść z dzieckiem.

    • Tomasz pisze:

      Ben, nie jest tak do końca jak piszesz. Warunki zabudowy już zostały wydane (w kierunku budownictwa mieszkaniowego) dla Robyga. Ten deweloper podpisał umowę przedwstępną ze spadkobiercą, któremu miasto działkę zwróciło. Teraz Robyg złożył wniosek o pozwolenie na budowę. Wśród mieszkańców okolicznych osiedli grupa osób, która teraz dwoi i się i troi by nie wydano tego pozwolenia i by miasto odkupiło tę działkę od spadkobiercy – miasto ma prawo pierwokupu. Czy z niego skorzysta? Nie wiadomo, to są duże pieniądze, a Robyg jest bogatą spółką z izraelskim kapitałem. Zapraszam na strony https://www.facebook.com/ParkZieloneOdolany i http://janakazimierza.com/inicjatywa-zielone-odolany/ – tam na bieżąco publikowane są informacje w sprawie parku.

      • Ben pisze:

        Cyt. : „miasto ma prawo pierwokupu. Czy z niego skorzysta? Nie wiadomo, to są duże pieniądze”. Z najnowszych informacji wynika, że nie skorzysta. Tym samym, z parkiem Odolany można się pożegnać.

        Cyt. „a Robyg jest bogatą spółką z izraelskim kapitałem”. Ronson też jest bogatą spółką z izraelskim kapitałem, i co z tego? Ani bogactwo dewelopera, ani jego narodowość nie mają tu nic do rzeczy. A przynajmniej nie powinny mieć. Deweloperzy robią swoje, ich działalność polega na budowaniu domów, a nie na zakładaniu parków – to jest zadanie miasta. A miasto z tego zadania się nie wywiązuje. Zdaje się, że według urzędników wystarczy zapewnić nowym mieszkańcom kościół (który zresztą będzie bodajże czwartym w tamtym rejonie), więc park już im nie jest potrzebny.

        • Tomasz pisze:

          Ben, zgadzam się, że miasto tutaj zawiniło. Wierzę jednak, że sprawa nie jest ostatecznie przegrana i uda się środkami prawnymi zablokować wydanie pozwolenia na budowę, a później zobaczymy.

          Nie zgodzę się jednak z tym, że deweloper jest tylko od budowania wbrew wszelkim normom. Tyle się dzisiaj mówi o społecznej odpowiedzialności biznesu. Robyg nie zerwał się z kosmosu, dobrze wiedzą jakie kontrowersje budzi ten teren, wiedzą, że mieszkańcom okolicy był obiecany park, wiedzą też na pewno jakie poruszenie wywołała informacja o wydaniu warunków zabudowy w kierunku budownictwa, wiedzą wreszcie, że w studium zagospodarowania to teren zieleni. Wbrew tym faktom chcą wybudować apartamentowiec akurat w tym miejscu, tak jakby nigdzie indziej nie było już wolnej działki. Znam opinię dwóch deweloperów o tym co robi Robyg – obaj twierdzą, że ich firmy nigdy nie zdecydowałyby się na budowę na tej działce w związku z parkowymi planami, a Robyga określają jako działającego bezwzględnie, niezważającego na nic i na nikogo. Jeśli dojdzie do budowy tego osiedla to, poza pogorszeniem warunków mieszkalnych, w okolicy na długo pozostanie niesmak.

          • Margo pisze:

            Tomku, słuszna uwaga. Ja się boje tego niesmaku po wybudowaniu – mam nadzieję, że do tego nie dojdzie – osiedla. Martwi mnie też zabudowa JK i brak terenów zielonych. To, co kusiło przy zakupie mieszkania, to potencjał tej mini dzielnicy i nadzieja, że uda się stworzyć przestrzeń przyjazną mieszkańcom. Co do Robyga…. no cóż, to jest jego działka, to władze miasta nie powinny wydawać wztki. Ehhh

          • Tomasz pisze:

            Małgorzato, jasne, miasto nie dopełniło swojego obowiązku wobec nas mieszkańców. Co do Robyga to nadal twierdzę, że gra nieczysto. Te wszystkie nieprawidłowości przy wydawaniu kolejnych decyzji, ale na korzyść Robyga, nie wzięły się z przypadku. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa.

  7. Tomasz pisze:

    Prawdopodobnie w nadchodzącym tygodniu. Dam znać.

  8. Ben pisze:

    Kiedy ten program zostanie wyemitowany w Polsat News?

1 Pingi/Trackbacki dla "Park Zielone Odolany – zaproszenie na nagranie"
  1. […] zbieraliśmy podpisy, sadziliśmy tulipany, zainteresowaliśmy sprawą media, protestowaliśmy, zebranych zostało kilka tysięcy złotych na opłacenie kancelarii prawnej, […]

Ankieta

W której klatce Osiedla Espresso zamieszkasz?

  • Zanim zapiszemy Twój głos, odowiedz na pytanie - jak nazywa się centrum handlowe położone najbliżej osiedla?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...
Zapisz się do newslettera
Będziesz musiał/-a aktywować subskrypcję klikając na link, który wyślemy Ci w wiadomości e-mail.